W sobotę 2 czerwca 2007 roku spotykaliśmy się nad brzegami jeziora Lednica na XI Ogólnopolskim Apelu Tysiąclecia. Ani przejmujący chłód pod wieczór, ani gęste szare chmury, ani sektory z których nie wiele było widać i były dość niewygodne nie zniechęciły młodzieży zmierzającej na modlitewną wigilię czuwania na Polach Lednickich.
Było to wielkie przeżycie duchowe. Wszystko świetnie zorganizowane. Młodzież bawiła się doskonale śpiewając i tańcząc lednickie tańce oraz oglądając pokazy samolotów. W tym roku bohaterem apelu był św. Jacek. Pielgrzymi dostali jego wizerunki i chustki Jana Pawła II. . "Chusta symbolizuje to, że musimy być mocniejsi niż warunki, w których przyszło nam żyć." - powiedział o. Jan Góra OP. Na lednickich polach poświęcono także podarowaną przez górali kopię krzyża z Giewontu. W jeziorze lednickim zatopiono kamień wiary. Kamienie które przywieźliśmy ze sobą z naszymi imionami były składane na wóz Chrystusa Frasobliwego przy Drodze DI Tysiąclecia. Kamienie były symbolem naszych grzechów. Mogliśmy stanąć na polu spowiedzi i indywidualnie spotkać się z Chrystusem. Kultura, porządek, mnóstwo przemiłych ludzi - to powodowało, że te chwile modlitwy stały się naprawdę głębokie. Spotkanie zakończyło się przejściem przez Bramę Rybę i wyborem Chrystusa. Przejście przez Bramę III Tysiąclecia i spojrzenie w oczy ojcu Janowi Górze było naprawdę emocjonującym przeżyciem. W spotkaniu uczestniczyło ok. 45 tys. wiernych, jest to mniej niż w latach ubiegłych, jednak nie ilość świadczy o jakości. Ojciec Góra powtarzał młodym ludziom o świadomych wyborach a wezwanie do kroczenia za Chrystusem jest drogą trudną. Ci, którzy Lednicę potraktowali tylko jak spektakl nie przyjadą tam po raz wtóry. Jednak Ci, którzy wybrali Lednicę świadomie, będą tam wracać. Niektórzy już po raz dwunasty... Benedykt XVI życzył polskiej młodzieży, apostolskiej odwagi i zapału, które cechowały św. Jacka. Za pośrednictwem telewizji Papież pozdrowił uczestników spotkania na Polach Lednickich.
|