| Gościmy |
|---|
| Odwiedza nas 1 gość |
| Byłem w więzieniu, a przyszliście do mnie. Mt 25,36c |
|
|
|
Wczoraj tj. 15 grudnia 2007 (sobota), postanowiliśmy iść z Dobrą Nowiną do więźniów... Z grupą młodzieży wystartowaliśmy do Aresztu! To jak wizyta duszpasterska - kolęda specyficzna... Nie było choinki, uśmiechniętych dzieci i prezentów. Byli jednak ludzie, którzy wołają o Miłość! Był śpiew kolęd, oklaski, uśmiechy - na specjalne życzenie wspólnie zaśpiewaliśmy "Barkę". Jeden z więźniów powiedział: "Tak głośno, to tu jeszcze nie było". I choć nie było elementów zewnętrznych, przypominających Święta - wśród nas rodziła się NADZIEJA... Na co? Na WOLNOŚĆ życia w Chrystusie. Wolność, której tak często brakuje nam, żyjącym w niewoli -bo kraty niewidzialne! W JEZUSIE nie ma granic! On wchodzi nawet tam, gdzie brakuje ludzkiej otwartości! W nadziei - już jesteśmy zbawieni (Rz 8,24).
NIC W NASZYM ŻYCIU NIE JEST ZWYCZAJNYM WYDARZENIEM...
Dziękuję za odwagę... <wojownik PANA> |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
© Podkrzyżem.pl
Projekt i wykonanie: jqb.pl