| Gościmy |
|---|
| Odwiedza nas 1 gość |
| Zwycięstwo pochłonęło śmierć! (1Kor15,54) |
|
|
|
Uroczystość Wszystkich Świętych, obchodzona 1 listopada jest manifestacją ŻYCIA i MIŁOŚCI! W tym dniu wspominamy bohaterów, którzy nie mieli nic wspólnego z SUPER HEROSAMI lansowanymi dzisiaj! W życiu Świętych nie było patosu i beatyfikacji za życia... Oni nie byli niezależni finansowo... Nie otrzymywali nagród, a ich twarze nigdy nie poznały błysku reflektorów... Święci nie rozdawali autografów... Nikt ich o to nie prosił! Kim zatem byli? To wszyscy ci, którzy wyszli z tłumu (Mt 5,1) i przystąpili do JEZUSA. Nie chodzi tu o zmianę miejsca, odległości jaka ich dzieliła od Chrystusa (dalej, bliżej). Oni przeżyli DROGĘ od siebie do CHRYSTUSA... Zostawili nie tylko domy, rodzinę, pracę i przyjemności... Pozostawili swoje "ja" - z cały bogactwem pragnień, oczekiwań. Uśmiercili w sobie wszystko to, czego chce ciało (tzn. świat). Dzisiaj chcemy, aby Jezus poprzez pośrednictwo swojego Kościoła uśmiercał to, co dla nas trudne. Prosząc o Jego błogosławieństwo, oczekujemy magicznej interwencji Boga, który usunie nasze choroby i wszelkie dolegliwości. Bóg Ojciec nie posłał swojego Syna tylko po to, aby Ten leczył słabości, które były wśród ludu. On przyszedł leczyć chorobę człowieka! Nie tylko to, co nam wydaje się nie na rękę (rak, cukrzyca, nadciśnienie, bezwład kończyn). NASZĄ CHOROBĄ JEST TO, ŻE WIEMY CZEGO W ŻYCIU NAM POTRZEBA, CO JEST NAJWAŻNIEJSZE I NAJLEPSZE DLA NAS! CHOROBĄ JEST TO, ŻE JESTEŚMY WAŻNI W SWOICH OCZACH! Bóg nie chce nas tylko zaleczyć, uwolnić od chorób... ON oferuje nam nowy sposób egzystencji, otwiera przed nami nowy sposób bycia w świecie! Musimy byś świadomi tego, że Jezus nie zmieni okoliczności zewnętrznych naszego życia (niewygodny sąsiad, trudny mąż, pracodawca). Jezus uzdalnia nas do przeżywania niewygody życia (wszystko to, co ma charakter krzyża). Wyjść z tłumu - stawać się uczniem, świętym w codzienności, to zostawić swoje oczekiwania i pretensjonalność... Święty - to człowiek chory na raka, który odkrył sens takiego życia. To człowiek, który nie rozpacza - ale dziękuje... Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie! (Mt 5,12) |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
© Podkrzyżem.pl
Projekt i wykonanie: jqb.pl