| Gościmy |
|---|
| Odwiedza nas 2 gości |
| Cuda Papieża. |
|
|
|
|
(…) Długo nie miała odwagi o tym pomyśleć. Po pierwszym poronieniu i komplikacjach podczas drugiej ciąży, były nikłe szanse na kolejne dzieci. Myślała, że jedyne dziecko, które ma to chłopiec, który przyszedł na świat poprzez cesarskie cięcie.
(…) Elva’ (tak nazywa się bohaterka tegoż artykułu) miała ok. 40 lat, kiedy to dowiedziała się, że będzie miała kolejne dzieci. (…) Na początku w domu Elvy panowała ogromna radość. Cieszył się mąż Elvy; cieszył się jej 5-letni syn, cieszyli się wszyscy wokół. Ucieszyli się jeszcze bardziej, gdy dowiedzieli się, iż będą mieli jeszcze dwójkę dzieci – konkretnie bliźniaki. Byli tacy szczęśliwi… (…) Niestety wszystko co dobre i radosne nie trwa wiecznie. Po dwóch dniach lekarz „ostudził” ich nadzieję. Stwierdzi, że po wcześniejszych komplikacjach, przy wcześniejszej ciąży nastąpiła jakaś dziwna dysfunkcja macicy, w związku z czym nie może (przynajmniej przez jakiś czas) zajść w ciążę. Po pewnym czasie, dziwnym zbiegiem okoliczności proces ciąży powtórzył się. Pierwsze tzw. „krytyczne” trzy miesiące ciąży Elva’ o dziwo przebyła dobrze. Dopiero w czternastym tygodniu ciąży Elva’ dostała bardzo silnego krwotoku. Mijały tygodnie: jeden, drugi, trzeci… Elva’ wciąż krwawiła i odczuwała silne bóle. Właśnie wtedy postanowiła powierzyć siebie i swoje bliźnięta Janowi Pawłowi II. Efekt modlitwy zaskoczył ją niesamowicie. Otóż następnego dnia, dokładnie 14-go czerwca 2006 roku, krwawienie i bóle minęły jak ręką odjął. Wszyscy wokół byli bardzo zadziwieni zaistniałą sytuacją. Sam lekarz (wybitny specjalista ginekologii i położnictwa), który opiekował się Elvą zaniemówił. Po chwili zwrócił się do pacjentki mówiąc:– „Mogę Panią zapewnić, że niebezpieczeństwo minęło i dzieci czują się rewelacyjnie: po prostu okazy zdrowia!” (…) Po tygodniu wypoczynku Elva’ powróciła do domu, a co za tym idzie do normalnego trybu życia. Przez kolejne miesiące nie odczuwała żadnych dolegliwości. Tak naprawdę już nigdy nie odczuwała żadnego bólu. (…) Kolejny dzień radości nastał dnia 11-go sierpnia 2006 roku, kiedy to Elva’ urodziła dwie dziewczynki (oczywiście bez najmniejszych komplikacji). (…) – „Dziękuję Janowi Pawłowi II, bo dzięki Niemu mam wielką i szczęśliwą rodzinę” – oznajmiła Elva’. |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
© Podkrzyżem.pl
Projekt i wykonanie: jqb.pl