Ojciec z radością rzuca się w ramiona syna. Bóg chce człowieka, aby Go kochał. Daje nam swojego Syna, którego Ręce są przygwożdżone do krzyża! Nie może się poruszyć. Czy chcę swojego nawrócenia i poranionych Rąk Jezusa na swojej szyi??
|
|
Czytaj całość…
|
|
Dziwną przyjął postać-stał się CHLEBEM.
To zrozumiałe, chciał być blisko jak to jest tylko możliwe. Chciał być na co dzień, jak pokarm.
C h c i a ł b y ć p o t r z e b n y j a k c h l e b .
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Czy zdarzyło ci się kiedyś myśleć, że wszyscy cię opuścili, że każdy ma ciebie za nic? Co wtedy robisz? Uciekasz od nich wszystkich, pokazujesz swoje racje, mówisz, że nie chcesz już żyć. Krzyczysz, że nie masz dla kogo się śmiać, że wszystko przeminęło. Na twojej twarzy nie ma już radości, wprost przeciwnie: są smutek i łzy...
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
SZUKAŁEM ks. Jan Twardowski
Szukałem Boga w książkach
przez cud niedomówienia o samym sobie
przez cnoty gorące i zimne
w ciemnym oknie gdzie księżyc udaje niewinnego
a tylu pożenił głuptasów
w znajomy sposób
w ogrodzie gdzie chodził gawron czyli gapa
w polu gdzie w lipcu zboże twardnieje i zółknie
przez protekcję ascety który nie jadł
więc się modlił tylko przed zmartwieniem
[i po zmartwieniu
w kościele kiedy nikogo nie było
i nagle przyszedł nieoczekiwany
jak żurawiny po pierwszym mrozie
z sercem pomiędzy jedną ręką a drugą
i powiedział
dlaczego mnie szukasz
na mnie trzeba czasami poczekać
------------------------------------------------
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Czy zastanawiałeś się, że to także Jego interwencja w twoje życie? On coś ci pokazał. Nie jest to kara. On dopuszcza zło, abyś ty Go lepiej poznał. Hiob pisze: „Dobro przyjęliśmy z ręki Boga. Czemu zła przyjąć nie możemy?” (Hi 2, 10b)
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
|
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 26 - 30 z 32 |