| Gościmy |
|---|
| Odwiedza nas 1 gość |
| "Jest tu jeden chłopiec..." |
|
|
|
|
Termin łaciński ministrare oznacza "służyć, pomagać". Ministrant jest pomocnikiem przy sprawowaniu Mszy św. i podczas innych nabożeństw liturgicznych...
Ministranci istnieją od kiedy istnieje nabożeństwo. Na kartach Ewangelii Janowej czytamy: "Andrzej, brat Szymona Piotra, rzekł do Jezusa: Jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby (...) Jezus wziął chleby i odmówiwszy dziękczynienie, rozdał siedzącym". (J 6, 8-9, 11) Owy chłopiec usłużył Jezusowi, który rozmnaża chleb. Widać tutaj związek z Eucharystią. Jezus rozdaje chleb; On jest Chlebem, którym karmimy się podczas każdej Mszy Św. A więc ten chłopiec stał się praministrantem, bo usłużył samemu Chrystusowi. W Dziejach Apostolskich w 6 rozdziale jest mowa o powołaniu Siedmiu. Oni to zostali pierwszymi diakonami, czyli sługami. Już od początku chrześcijaństwa kształtował się osobny urząd lektora. Lektorem mógł zostać chłopiec, który potrafił sprostać wymaganiom moralnym. Wspaniałe świadectwo lektorom tamtych czasów wystawił biskup Cyprian, męczennik z Kartaginy. W późniejszych wiekach publiczne czytanie słowa Bożego zarezerwowane było wyłącznie dla osób przygotowujących się do kapłaństwa. Do Mszy Św. ministranci usługują od Soboru Trydenckiego (1545–1563). Kiedy Msza Św. była odprawiana w języku łacińskim, a kapłan był odwrócony tyłem do ludu, służyło tylko dwóch ministrantów. Dopiero Sobór Watykański II (1962-1965) zajął się reformą liturgii i powrócił do starej tradycji Kościoła. Podkreślił rolę ludzi świeckich w sprawowaniu kultu Bożego i powierza na nowo funkcję lektora także osobom świeckim nie posiadającym święceń. Aby ministranci i lektorzy mogli należycie usługiwać przy Liturgii, wpierw należy ich dobrze przygotować. W soborowej Konstytucji o Liturgii czytamy: "Duszpasterze niech zabiegają gorliwie i cierpliwie o liturgiczne wychowanie oraz czynny udział wiernych, tak wewnętrzny jak i zewnętrzny stosownie do ich wieku, stanu i rozwoju życia i stopnia kultury religijnej, spełniając w ten sposób jeden z głównych obowiązków wiernego szafarza Bożych tajemnic" (KL 19). Krajowe Duszpasterstwo Ministrantów powstaje podczas Konferencji Episkopatu w 1964r. Stało się to po ogłoszeniu Konstytucji o Liturgii (o3.12.1963). Biskupi chcieli, aby postanowienia KL były od razu wprowadzane w życie, także na odcinku formacji służby liturgicznej. Otwierały się szerokie możliwości zaangażowania świeckich: "W odprawianiu liturgii każdy spełniający swą funkcję, czy to duchowny czy świecki, powinien czynić tylko to i wszystko to, co należy do niego z natury rzeczy i na mocy przepisów liturgicznych. Ministranci, lektorzy, komentatorzy i członkowie chóru również spełniają prawdziwą funkcję liturgiczną. Niech więc wykonują swój urząd z tak szczerą pobożnością i dokładnością, jak to przystoi wzniosłej posłudze i odpowiada słusznym wymaganiom Ludu Bożego. Należy więc staranie wychować te osoby w duchu liturgii oraz przygotować do odpowiedniego i zgodnego z przepisami wykonywania przypadających każdemu czynności"(KL 28-29). Służba przy Ołtarzu jest wymagająca. Czasami trzeba się czegoś wyrzec. Pocieszający jest fakt, że jest to służba Bogu i ludziom. Tylko radosny ministrant może gorliwie i sumiennie wykonywać swoją posługę, aby liturgia była piękna. Ministrant jest pomocnikiem kapłana, niesie znaki; rzeczy niezbędne dla Liturgii, a które wskazują wiernym inny wymiar. Ministrant w końcu jest wzorem, jak godnie przeżywać Liturgię i pokazuje, że Liturgia to nie tylko sprawa kapłana, ale także ludu Bożego. |
© Podkrzyżem.pl
Projekt i wykonanie: jqb.pl